Six & Five to nazwa studia założonego w 2014 roku w Buenos Aires, w Argentynie, przez niezwykle utalentowanych grafików: Andy Reisinger’a i Ezequiel Pini. Projektanci, bawiąc się typografią, grafiką i kolorem, tworzą niezwykle unikalne i innowacyjne rozwiązania projektowe, które mogą być fantastyczną inspiracją dla tych, którzy szukają niecodziennego i odważnego podejścia do sztuki i projektowania.

Zahyrra: Co oznacza nazwa firmy?
Andy Reisinger
: Sześć i Pięć są to kolejne liczby. Mówią o ruchu do przodu i o konfrontacji z nowymi wyzwaniami. Jest to też ta pora dnia – 6:05, kiedy chcemy zakończyć dzień pracy, jeśli jest to możliwe… (śmiech!)

Z: Sześć plus pięć równa się jedenaście, a według numerologii, liczba jedenaście jest uważana za pierwszą z tzw. liczb mistrzowskich. Uważa się również, że jest to najbardziej intuicyjna liczba ze wszystkich liczb oraz łączy się z takimi określeniami jak: wizja, równowaga, innowacyjność, oświecenie, rozwój, charyzma. Które z tych określeń opisuje Was, jako projektantów najlepiej i dlaczego?
AR:
Jedenaście symbolizuje potencjał pokonywania ograniczeń ludzkiego doświadczenia i zmierzania do „stratosfery najwyższej duchowej percepcji”; określa łączność między śmiertelnością a nieśmiertelnością; sferą materialną a duchową; światłem a ciemnością; ignorancją a oświeceniem. A oprócz tego, jesteśmy wielkimi pasjonatami CGI (Computer Generated Imagery), więc, jak dla nas, numery są wszędzie!

Z: W czym się głównie specjalizujecie – identyfikacji wizualnej marki?
AR:
Zajmujemy się projektami na granicy sztuki oraz designu i najbardziej lubimy odkrywać i pokonywać ograniczenia w tych dziedzinach. Lubimy stosować podejście projektowe do sztuki i odwrotnie po to, aby przełamywać skostniałe rozwiązania. Identyfikacja wizualna marki jest jedną z naszych specjalizacji.

Z: Dlaczego Twoim zdaniem identyfikacja wizualna marki jest tak ważna?
AR:
Identyfikacja wizualna marki jest twoim pancerzem, chroniącym cię na konkurencyjnym i szybko zmieniającym się rynku. Budowanie marki jest pasjonującym procesem szukania czegoś nowego tak, aby odróżniać się od innych i stanąć ponad to, co „już działa”. Nie wierzymy w tzw. ”proste rozwiązania” czy podążanie „drogą bardziej znaną”. My wolimy myśleć o budowaniu marki jak o kroczeniu drogą mniej uczęszczaną i pozostawianiu za sobą tego, co już jest.

Z: Jakie są konsekwencje źle przygotowanej identyfikacji marki?
AR:
Słaba identyfikacja marki, generuje słabą firmę. Wszystko, co firma robi tworzy pewien obraz, który stanowi solidną podstawę do tego, aby utrzymać się na rynku. Nikt nie chce mieć marki, o której się mówi: „to przypomina mi markę…” lub „to tania kopia marki… „.

Z: Jakie projekty są wyzwaniem dla Was i dlaczego?
AR:
Kochamy projekty, które są trudne – projekty, w których trudno jest zobaczyć światło na końcu tunelu. Nienawidzimy przebywać w tzw. strefie komfortu.

Z: Jak znajdujecie inspiracje dla projektów?
AR:
Przyzwyczailiśmy się łącząc różne światy. Postawą jest umiejętność pozostawienia świata designu i szukanie inspiracji tak daleko, jak to możliwe. Projektowanie to inaczej rozwiązywanie problemu, dlatego też chętnie badamy i analizujemy jak natura rozwiązuje swoje problemy.

Z: Co jest najważniejsze w Waszej pracy klientami?
AR:
Zawsze proponujemy to, co uważamy za najlepsze, dlatego, że wiemy, że dane rozwiązanie się sprawdzi, i przyniesie oczekiwany efekt. Nie będę kłamać…, są klienci, którzy wolą bezpieczniejsze rozwiązania, w takim przypadku proponujemy naszą wizję, ale jako alternatywę. Ale uwielbiamy też sytuacje, gdy klienci dobrze rozumieją swoją działalność i nie ufają ślepo naszej wizji.

Z: Dziękuję za rozmowę.

Więcej inspiracji możecie znaleźć na stronie: http://www.sixnfive.com/

2000FacebookLikes Colorix-SixFiveStudio3ss Zahyrra_65_2

beautiful interior of a new apartment, wide empty living room